Nietrzeźwy recydywista zatrzymany po policyjnej obławie w rejonie rzeki Ruż
Redakcja Łomża.biz.pl
Redakcja Łomża.biz.pl dostarcza rzetelne i aktualne informacje z Łomży – wiadomości lokalne, komunikaty urzędowe, alerty oraz relacje z wydarzeń istotnych dla mieszkańców miasta i regionu.
Dramatyczne sceny rozegrały się na drodze wojewódzkiej 677. Nieodpowiedzialny kierowca, mimo wcześniejszych wyroków, ponownie wsiadł za kółko po alkoholu, stwarzając realne zagrożenie dla życia innych uczestników ruchu.
Ucieczka z miejsca zdarzenia
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj około godziny 13:00 w miejscowości Jakać Borki. Dyżurny łomżyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie o kolizji dwóch pojazdów. Jak ustalili pracujący na miejscu funkcjonariusze, kierujący Seatem zauważył nadjeżdżającą z naprzeciwka Skodę, której kierowca nagle stracił panowanie nad pojazdem. Samochód z impetem zjechał z drogi i zatrzymał się w przydrożnym rowie.
Świadkowie relacjonowali, że mężczyzna podróżujący Skodą, zamiast sprawdzić stan pasażerów drugiego auta lub wezwać pomoc, natychmiast opuścił swój pojazd i zaczął uciekać w głąb pobliskiego lasu.
Obława w trudnym terenie
Skala zagrożenia sprawiła, że do akcji natychmiast skierowano liczne siły policji oraz straży pożarnej. Rozpoczęto intensywne poszukiwania w kompleksie leśnym. Funkcjonariusze przeczesywali teren wzdłuż koryta rzeki Ruż. Skuteczna koordynacja działań przyniosła efekt po kilkudziesięciu minutach.
Stan trzeźwości
Badanie alkomatem wykazało u 50-latka ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Status prawny
Zatrzymany odpowie w warunkach recydywy, co oznacza znacznie surowszy wymiar kary.
Apel redakcji o rozwagę
To zdarzenie kolejny raz pokazuje, że alkohol za kierownicą to prosta droga do tragedii. Nawet niewielka ilość substancji odurzających drastycznie obniża czas reakcji i zdolność do racjonalnej oceny sytuacji na drodze. Jako redakcja apelujemy: widzisz nietrzeźwego wsiadającego do auta? Reaguj! Twoja interwencja może uratować komuś życie.
Źródło: Policja Łomża